Thursday, July 29th, 2021

Gdzie występuje witamina C?

O witaminie C słyszał chyba każdy z nas – choćby przy okazji zwykłej infekcji dróg oddechowych. Obok innych leków, lekarz zawsze wspomina o braniu także tej witaminy. Czy jednak witamina C występuje tylko w lekach i suplementach? A może – dodatkowo – wytwarza ją nasz organizm, który może ją też magazynować? Dlaczego w ogóle warto wiedzieć, jak i ile witaminy C trzeba sobie dostarczać?

Witaminę C możemy sobie tylko dostarczać na bieżąco

Prawda jest taka, że ludzki organizm ani sam nie wytwarza witaminy C, ani nie magazynuje jej na zapas. Co więcej, pozbywa się jej nadmiaru, a drastyczny nadmiar witaminy C powoduje nieprzyjemne objawy ze strony układu trawiennego, jak biegunki i mdłości. Jednorazowe drastyczne przedawkowanie skończy się jedynie ww, nieprzyjemnościami, które przejdą, gdy organizm pozbędzie się całego nadmiaru i dojdzie do równowagi. Jednak, gdy ktoś notorycznie przedawkowuje witaminę C, naraża swój organizm choćby na powstawanie kamieni nerkowych.

Jak dostarczać sobie odpowiednie ilości witaminy C?

Dobra wiadomość jest taka, że witaminę C można sobie dostarczyć wraz z dietą. Występuje bowiem ona w wielu produktach pochodzenia roślinnego, tj. w owocach i warzywach. I bynajmniej wcale nie królują tutaj cytrusy, choć takie przekonanie panowało przez wiele lat. Jest cały szereg innych owoców i warzyw w których 100 g jest znacznie więcej witaminy C, niż w 100 g cytryn, czy pomarańczy. Nie oznacza to jednak, że trzeba z tych ostatnich rezygnować. Wręcz przeciwnie, zwłaszcza, gdy ktoś je lubi i mu służą.

Obecność witaminy C w wielu owocach i warzywach rozwiązuje jeszcze jeden problem – alergii pokarmowych. Czyli to, że ktoś jest uczulony np. na ww. cytrusy, nie oznacza, że został definitywnie pozbawiony naturalnych źródeł witaminy C. Wręcz przeciwnie – osoby te wciąż mają spory wybór owoców i warzyw, które zawierają zarówno tę witaminę, jak i wiele innych.

Po co więc sięgać celem dostarczenia sobie tej witaminy? Choćby po:

  • Gdzie występuje witamina C?produkty z dzikiej róży – to istne bogactwo witaminy C!
  • acerolę – podobnie, jak w przypadku dzikiej róży, dostarcza ona tak wiele witaminy C, że na pokrycie dziennego jej zapotrzebowania wystarczą tylko 3 owoce aceroli!
  • czarną porzeczkę
  • natkę pietruszki
  • paprykę
  • brokuły
  • kapustę
  • kiszonki – jeśli porównamy tę samą ilość kapusty surowej i kapusty kiszonej, okazuje się, że ta druga ma o wiele więcej witaminy C. Dlaczego? Bo witamina C, czyli inaczej kwas askorbinowy powstaje też w procesie fermentacji
  • szpinak
  • kalarepę i wiele innych.

Każdy owoc dostarcza choć odrobinę witaminy C i między innymi dlatego powinny to być obowiązkowe elementy naszej diety. Podobnie jest zresztą z warzywami.

Jeśli nie dieta, to co?

W pewnych okresach trzeba wspomóc organizm suplementami diety zawierającymi witaminę C. Uzasadnieniem do takich działań bywają np.:

  • ciąża
  • wzmożona zapadalność na różne infekcje, zwłaszcza w czasie od jesieni do wiosny
  • problemy z nadciśnieniem
  • problemy z przyswajaniem żelaza oraz wapnia (przez wzgląd na odpowiedni stan kości)
  • niemożność jedzenia wielu naturalnych źródeł tej witaminy.

Zażywając suplementy należy zwrócić uwagę, ile witaminy C jest w jednej dawce i ile dawek dziennych zaleca producent. Oprócz tego warto zapytać lekarza, który suplement sprawdzi się najlepiej u konkretnej osoby – chodzi np. o wiek, płeć i ogólny stan zdrowia.

Dlaczego tak istotne jest pilnowanie odpowiednich dawek witaminy C?

Dorosła osoba o przeciętnym stanie zdrowia potrzebuje ok. 100 mg witaminy C na dobę. Zapotrzebowanie to wzrasta m.in.:

  • w czasie infekcji i podczas rekonwalescencji
  • u kobiet podczas ciąży
  • w czasie wzmożonego stresu
  • u palaczy i osób nadużywających alkoholu
  • przy sporym i permanentnym wysiłku fizycznym
  • w chorobach jamy ustnej (próchnica, choroby dziąseł)
  • przy nadciśnieniu.

O ile organizm poradzi sobie z drobnymi nadwyżkami tej witaminy – po prostu wydali nadmiar – tak sprawa ma się gorzej, gdy dana osoba notorycznie dostarcza swojemu organizmowi za dużo witaminy C. Organizm próbuje się go pozbyć wraz z moczem, co przy naprawdę dużych dawkach dostarczanych organizmowi regularnie, powoduje nasilenie się wydalania szczawianów oraz kwasu moczowego. W konsekwencji tych zdarzeń mogą się zacząć tworzyć kamienie nerkowe. A – jak wiadomo – to dość dokuczliwa przypadłość.

Natomiast notoryczne niedobory witaminy C mogą np.:

  • wpłynąć na spadek odporności
  • wydłużać gojenie się ran
  • spowodować nasilenie się próchnicy
  • pogorszyć wchłanianie żelaza
  • zaburzyć działania enzymów
  • powodować chroniczne zmęczenie
  • zwiększyć łamliwość kości.

Rozsądek przede wszystkim!

Właściwie ułożona dieta i branie pod uwagę swojego stanu zdrowia powinny stać na straży odpowiedniego dawkowania witaminy C. Zarówno zaniedbanie, jak i przesada – jak właściwie w każdej innej dziedzinie życia – są przynajmniej ryzykowne, o ile nie wręcz szkodliwe. Sam fakt, że nie magazynujemy witaminy C powinien nam podpowiedzieć to i owo, jednak nie każdy może zdawać sobie z tego sprawę. To po prostu wskazówka, że powinniśmy jej regularnie sobie dostarczać w odpowiednich proporcjach.